Nejnovější fotogalerie:

finał mężczyzn

Další události:

ME WKO 2016
Data:
Kde:

Evropská organizace mistrovství WKO.

informace

Další události:

Poster_EC_Varna-2016
Data:
Kde:

Váhové Championship IKO seniorů a juniorů se bude konat ve Varně 21-22 Květen.

calendar

Danish Open okiem Agaty Godoś

Přidána:

DSC_0030 (1)

Danish Open w Kopenhadze… na te słowa przychodzą mi na myśl same pozytywne wspomnienia. Po pierwsze był to mój pierwszy wyjazd do tego kraju. Z tego właśnie powodu wyjechaliśmy z Polski dzień wcześniej żeby móc zapoznać się z miastem, poznać trochę jego kulturę i zrelaksować się przed startem. Po zakwaterowaniu się w hotelu od razu wyruszyliśmy na długo oczekiwany wieczorny spacer po rynku. Wielokulturowość miasta sprawiała, że czułam się w nim bardzo swobodnie. Ludzie otwarci i sympatyczni, zagadywali, zapraszali. Była okazja do poznania kilku ciekawych osób, które wprowadziły mnie w pozytywny klimat Kopenhaskiego życia.

 

Następnego dnia rano postanowiliśmy się trochę poruszać przy pobliskim jeziorku. Byłam w szoku jak zobaczyłam ile tam biega ludzi! A jak się później okazało biegaczy można było spotkać o każdej porze dnia. Dzięki temu czuło się zachętę do codziennego joggingu.

 

Kolejną zaskakującą dla mnie rzeczą była niewyobrażalna ilość rowerzystów. Miasto miało przygotowane drogi, światła, miejsca dla rowerów. Ludzie w garniturach, sukienkach, butach na obcasach – każdy poruszał się na dwóch kółkach. Wszędzie rowery. Bardziej obawiałam się potrącenia przez rower niż przez samochód.

 

Po całodniowym zwiedzaniu Kopenhagi mogę śmiało stwierdzić, że jest warta spędzonego w niej czasu. Pomimo, że to ogromne miasto, jest ładne, czyste i uporządkowane.

 

Jeżeli chodzi o zawody to uważam, że wszystko odbyło się bez żadnych zastrzeżeń. Począwszy od dobrej organizacji, szybkiej obsługi i miłej sportowej atmosfery, a kończąc na wysokim poziomie walk. Reprezentowaliśmy Polskę 14 osobowym składem, z czego przywieźliśmy 4 zlato, 3 srebrne i 3 brązowe medale. Start oczywiście zaliczam do udanych, zdobyłam upragnione złoto J i nowe doświadczenia, które mobilizują do dalszej ciężkiej pracy.

 

Moim zdaniem, to właśnie takie międzynarodowe wyjazdy budzą w nas jeszcze większą chęć działania. Nie tylko mamy okazję sprawdzenia się na macie z zawodnikami z innych krajów, ale także zwiedzenia kawałka świata, którego nie każdy miałby okazję kiedykolwiek zobaczyć. A wspomnienia zostają nam na całe życie. Osu!

Agata Godos

Komentarze

komentarze


Ostatnie wywiady

Więcej z kategorii

Newsletter

Partnerzy

  • Centrum Kultury Japońskiej
  • http://mmaoctagon.pl/
  • http://www.facebook.com/SztukiWalki
  • Start-Stop fundacja